Schematy w których żyjemy

Każdemu z Nas zdarzają się sytuacje, w których zachowujemy lub czujemy się nieadekwatnie do sytuacji np. słysząc wypowiadane zdanie przez rodzica: „ostrzegałem, mogłeś to zrobić inaczej”, w naszej głowie pojawić się może stwierdzenie: „nic mi nie wychodzi”, „jestem beznadziejny”, „to wszystko jest bez sensu”. Często Nasza uwaga jest skierowana nie na samą myśl, tylko na pojawiające się emocje tj. złość, smutek, gniew. Dzieje się to automatycznie, poza świadomością. Jaki jest tego efekt: jesteśmy ciągle w przeszłej sytuacji, analizujemy co mogliśmy zrobić inaczej, jak mogliśmy zareagować, dlaczego ktoś mógł nam to powiedzieć itp. Ciągle przeżywając na nowo „starą sytuację”, odczuwając ogrom negatywnych emocji i napięcia.

Dlaczego tak jest?

Naszym umysłem rządzą schematy, które zostały wykształcone w ciągu życia a czasem nawet dziedziczone przez generacje przodków. Im częściej są powtarzane, tym rosną w siłę. Im są silniejsze, tym bardziej zautomatyzowane, to znaczy że włączają się bez udziału świadomości.

Jak sobie z nimi poradzić?

Krok 1 – Zauważ
Kiedy przytrafi się Tobie jakaś trudna sytuacja, zauważysz że pojawia się za tym nieprzyjemna emocja, warto jest zaobserwować jaka myśl ją spowodowała. Dzięki temu przywołujesz swój umysł do Tu i Teraz i realnej świadomości.

Krok 2- Przyjrzyj się
Kiedy już zaczniesz dostrzegać wybijający Cię schemat, przyjrzyj się jemu, bez oceny i złości że go masz. Spróbuj zobaczyć, jak często się uaktywnia, co jest jego zapalnikiem, czyli przy jakiej okazji go odczuwasz. Czy schemat jest Twój, czy też został Tobie nadany np. poprzez rodzica, lub dziadków. Dzięki temu odkryciu, zyskujesz coraz większą świadomość procesów zachodzących zarówno w Twoim ciele fizycznym, umyśle jaki i ciele energetycznym.
Na początek warto prowadzić zapiski, dzięki którym będziesz mógł skuteczniej monitorować przebieg zautomatyzowanych schematów oraz skuteczniej doprecyzować ich skale.

Krok 3 – Oczyszczanie/ uwalnianie
Jeśli już wiesz, co kryje się za Twoimi negatywnymi emocjami, co jest ich zapalnikiem i jak często powtarzasz swój schemat, czas na uwolnienie go. Często wykonanie samego drugiego kroku powoduje już osłabienie schematu i jego dezaktywację. Dlatego że zaczynasz być świadomym obserwatorem swoich zachowań i możesz zdecydować czy chcesz ten schemat nadal utrzymywać.

Czasami jednak, nie jest to wystarczające. W chwili, gdy zauważysz, że mimo uświadomienia sobie własnych niewspierających schematów one nadal trwają przy Tobie i nie pozwalają się zniwelować, możesz użyć narzędzi oczyszczających, takich jak praca z polem serca i intencją lub też jeśli schemat jest zapisany przy Tobie przez konkretną osobę, wykonanie oczyszczania ze zdarzenia techniką ho’ oponopono.

I na koniec: dlaczego warto uwalniać się od automatycznych schematów?
– zyskujemy świadomość naszych zachowań,
– poprawiamy łączność z naszym wewnętrznym Ja,
– czujemy większe zrozumienie a co za tym idzie akceptację dla swoich działań,
– uwalniamy nasze ciało fizyczne i energetyczne od źródeł cierpienia i frustracji.
Powodzenia!


Agata Ośmiałowska